W dużych miastach łatwiej o pracę
Pomimo pogarszającej się sytuacji na rynku pracy w całym kraju, w największych miastach Polski nadal łatwiej znaleźć pracę. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących poziomu bezrobocia w styczniu 2010 roku w poszczególnych regionach Polski wynika, że w czterech miastach wojewódzkich bezrobocie utrzymuje się poniżej 5 procent. W czterech innych miastach przekroczyło poziom 10 procent.
Zobacz, jak szukać pracy w Polsce przed powrotem do kraju.
W styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 12,7 proc. i wzrosła w porównaniu do ubiegłego roku – kiedy to ukształtowała się na poziomie 10,4 proc. – aż o 2,3 punktu procentowego. Pomimo pogarszającej się powoli sytuacji na krajowym rynku pracy w największych miastach wciąż łatwiej jest znaleźć pracę.
Najlepsza sytuacja na rynku pracy utrzymuje się w Warszawie, Poznaniu i Katowicach. W miastach tych stopa bezrobocia utrzymuje się na poziomie 3,1 – 3,7 proc. i należy do najniższych w kraju. W ciągu ostatniego roku bezrobocie wzrosło o 1,1 punktu procentowego w Warszawie, 1,4 punktu proc. w Katowicach i 1,5 punktu proc. w Poznaniu. Poziomem bezrobocia poniżej 5 proc. na lokalnym rynku pracy może pochwalić się jeszcze Sopot (4,1 proc.) i Kraków (4,7 proc.). W aglomeracji trójmiejskiej bezrobocie wyniosło w styczniu 5,6 proc. (Sopot 4,1 proc.; Gdańsk 5,5 proc.; Gdynia 5,9 proc.), a we Wrocławiu 5,2 proc. Tak mała ilość bezrobotnych na lokalnym rynku pracy oznacza tak naprawdę zapotrzebowanie na pracowników i chłonność miejscowego rynku pracy.
Trochę gorsza sytuacja utrzymuje się w Opolu (stopa bezrobocia 6,3 proc.), Olsztynie (7,5 proc.), Bydgoszczy (7,6 proc.), Rzeszowie (7,7 proc.), Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze (po 8,5 proc.), Szczecinie (8,7 proc.) oraz Toruniu (8,9 proc.).
W czterech miastach w styczniu bieżącego roku stopa bezrobocia przekroczyła poziom 10 procent. W Lublinie osiągnęła ten pułap, w Łodzi ukształtowała się na poziomie 10,1 proc., a w Kielcach wzrosła do 10,9 proc. W świetle statystyk Głównego Urzędu Statystycznego najgorsza sytuacja na lokalnym rynku pracy była w styczniu w Białymstoku gdzie stopa bezrobocia wyniosła 12,4 proc. W ciągu minionego roku stopa bezrobocia wzrosła we wszystkich miastach wojewódzkich.
Na podst.: Główny Urząd Statystyczny







